Odrzucenie to negatywna  odpowiedz, która jednak nie zamyka komunikacji. Gdy spotkasz się z odrzucenie , masz do wyboru wiele możliwych działań taktycznych. Możesz przedstawić propozycje od innych, zadawać precyjnie wymierzone pytania, inaczej ubrać swoją własna koncepcje, zastosować groźbę lub tez wskazać oponentowi drogę wyjścia, która pozwoli zachować mu twarz. 
 
Rozbij trudne problemy na części pierwsze 
 
Rozstrzygaj konflikty po kolei, jeden po drugim. Dziel duże problemy na mniejsze części, które można rozpatrywać w oderwaniu od pozostałych. Oddziel zagadnienia finansowe od nieginansowych i najpierw omów te drugie
 
Problem dobrze przedstawiony to problem w połowie rozwiązany 
 
Nie proponuj rozwiązania od razu, zamiast tego zastosuj kombinacje raz- dwa- trzy: przedstaw fakty- przedstaw logiczne uzasadnienie- zaproponuj rozwiązanie. 
Precyzyjnie wymierzone pytania
 
Nie ma niczego gorszego niż bronienie błędnego punktu widzenia. Nastawiony pozytywnie do argumentów drugiej strony, wejdź na jej terytorium, zadając pytania, które uderzają w postawy, zasady i logikę podpierające stanowisko oponenta. W tej sytuacji nie jest ważne to, czy znasz już odpowiedzi na te pytania. Nie można wywierać wpływu ani manipulować, jeśli obiekt wyczuwa, ze chcesz na niego wpłynąć lub manipulować nim. Zdania oznajmujące wywołują reakcje obronne, lecz pytania skłaniaja do zweryfikowania i uzasadnienia przyjętego stanowiska. Tylko za pomocą pytań możesz oddzielić logikę, która brzmi dobrze, od logiki, która jest dobra. Jeśli stanowisko drugiej osoby jest nieuzasadnione, powinna ona szybko odkryć białe plany.

Przedstawienie spraw w rożnym świetle

To, ze druga osoba odrzuca Twoje argumenty, wynika z czegoś konkretnego. Usuń z propozycji to, co boli twojego oponenta i będzie po problemie. Przypomina to spieranie się o fakt, czy szklanka jest w połowie pełna, czy w połowie pusta. Jesli Twój pomysł zostanie odrzucony, możesz przedstawić go jeszcze wiele razy, tak długo, aż wyda się świeży i wart rozważenia.

Jak i kiedy stosować groźbę ?
Kiedy jej nie stosować ?
Nigdy nie zaczynaj rozmowy od groźby, ultimatum jest ciosem nokautującym. Możesz po nie sięgnąć tylko wtedy, kiedy wcześniej nawiązałeś bliskie relacje z druga osoba, groźbą jest zatem środkiem stosowanym w ostateczności, a nie na wejściu. Nigdy nie stawiaj ultimatum bez wcześniejszego ostrzeżenia, najlepiej jeśli ostrzeżenie przedstawisz miękko, które nie powoduje agresji, ponieważ jest łagodne, przedstawione po ludzku. Jest to sygnał, ze obie strony maja wspólny problem. Nigdy nie stosuj groźby zbyt drastycznej w stosunku do oczekiwanej korzyści. Groźba powinna być adekwatna do celu, jaki chcesz osiągnąć. Nigdy nie stosuj groźby niespójnej z tym co mówiłeś wcześniej. Jeśli chcesz sięgnąć po groźbę, wybierz do tego idealny moment i przedstaw ją jako naturalna i logiczna konsekwencje okazałego wcześniej gniewu, wyrażonych oczekiwań.

Zwycięskie nastawienie to przekonanie, ze opór pokonuje się dzięki wytrwałości, pozytywnemu podejściu, więzi osobistej i dobremu, szczeremu i przyjaznemu klimatowi negocjacji. W takim klimacie druga strona nie odrzuca z góry ani Twojej osoby, ani Twoich propozycji.

Targowanie się na rynku warzywnym to pojedyncze zdarzenie, negocjowanie to proces. Jeśli coś nie działa ani na Twoją korzyść teraz, to być może zacznie działać później. 

Gdy oponent pozostaje niewzruszony mimo Twoich starań, jest to trudniejsze do zniesienia niż odrzucenia. Z rozmówca, który okopuje się na swojej pozycji, trudno jest nawiązać konstruktywny dialog. Im mocniej napierasz na ścianę, tym silniejszy jest opór. Próby obalenia muru przeważnie są skazane na niepowodzenie- o wiele lepiej jest szukać drzwi. 
Niektórzy mówią, ze nie potrzebnie przedłużam rozmowy, z których nic nie wynika. Mówią, że w ten sposób dobijam martwe konie. Tymczasem ja się nie poddaje. Nie jestem przy tym natarczywa i nie wywołuje konfliktów, działam łagodnie i nienatrętnie. Aby pchnąć naprzód rozmowę, która utknęła w martwym punkcie, potrzeba wielkiego wysiłku. O mur obojętności rozbijają się nawet najbardziej twórcze argumenty. 
Masz do wybory albo kuc żelazo albo uznać dyskusje za zakończona. Jeśli zakończysz dyskusje, to nie odnajdziesz przycisków motywacyjnych i nie wzmocnisz więzi z rozmówca. Negocjacje nie zakończą się porażka, nawet jeśli w celu zatrzymania oponenta przypniesz mu zszywacze rękawy do biurka o ile tylko nie przestaniesz próbować !
 
Jak odblokować zamknięte usta i zmysły ?
 
Zadając pytanie zaczynające się od czy może Pan czy nie mógłby Pan, masz szanse uzyskać chociażby zdawkowa odpowiedz. Oczywiście, zdawkowe odpowiedzi to za mało, by rozpoznać percepcję i potrzeby rozmówcy. Nie pokazują one, skąd bierze się opór drugiej strony, powodują one tylko, ze oponent staje się emocjonalnie zobowiązany do bronienie swojej pozycji.  Jeśli ta ściana zaczyna mówić musisz znaleźć obszary zainteresowania oponenta i jego przyciski motywacyjne. Formuj do niego pytania tak, aby nie udało się na nie odpowiedzieć skinieniem głowy śni jednym słowem tak, nie lub nigdy. 
Pytania sondujące zadawaj tak, by nie prowokować konfrontacji mów szczerze, powoli i bez nacisku.  Tak zadawane pytania są kluczem, który pozwolą Ci pchnąć dialog naprzód.

Pytania, które nie są pytaniami 

Możesz formułować pytania, parafrazując to, co powiedział rozmówca. Tak skonstruowane pytanie w rzeczywiści nie jest pytaniem, przykład: mamy tu urwanie głowy i nie będziemy w stanie zrealizować zamówienia do piątku. Nie będziecie w stanie zrealizować zamówienia do piątku ? Nic na to nie poradzę, mamy ważne zadanie do wykonania, ono ma ważniejszy priorytet. Inne zadanie ma wyższy priorytet ?
W tym dialogu słuchasz, aby odkryć, dlaczego zmieniono kolejność zleceń, parafrazuje części wypowiedzi rozmówcy. Psychiatrzy uwielbiają te technikę. Wiedza, ze ludzie otwierają się znacznie szybciej jeśli zadaje się im pytania, które są parafrazami ich własnych słów.

Co zamiast dlaczego

Gdy pytasz dlaczego od razu prowokujesz odpowiedź, która będzie zaczynała się od ponieważ, kiedy zaczynasz pytanie od co, sygnalizujesz, że oczekujesz odpowiedzi bardziej szczegółowej, która będzie ujawniała potrzeby i motywy działania rozmówcy. Pytanie zawierające dlaczego maj ton lekkiego oskarżenia i skłaniają rozmówcę do przyjęcia postawy obronnej.

Co by było, gdyby..

Pytanie zaczynające się od tego sformułowania wskazują rozmówcy hipotetyczne możliwości. Nie brzmią jak oferty, które należy zaakceptować albo odrzucić, są po prostu pytaniami na które spodziewasz się uzyskać odpowiedź. Możesz w ten sposób badać punkt widzenia i motywy rozmówcy.